23 października 2012

Hang Drum - najmłodszy instrument świata

Hang Drum (wymawia się „hung”) to jeden z najmłodszych instrumentów świata. Choć swoim brzmieniem może kojarzyć się z jakimiś egzotycznymi krajami, Hang Drum został zaprojektowany i do dziś dnia jest produkowany w Szwajcarii przez jedną „fabrykę” która nazywa się PANArt. Hang Drum został zaprojektowany w 2000 roku w Szwajcarskim Bernie, a jego twórcami są Felix Rohner i Sabina Schärer. Od tamtej pory to właśnie oni jako jedyni produkują ten instrument. Nazwa Hang Drum wywodzi się z języka jakiego używają mieszkańcy Berna i słowo „Hang” oznacza „dłoń”, czyli tłumacząc to na język polski Hang Drum to nic innego jak „ręczny bęben”. Jakkolwiek posiada w nazwie słowo bęben wielu z muzyków grających na tym instrumencie jest zdania, że nie można określać go mianem bębna, choć wszyscy zgadzają się, że jest to instrument perkusyjny. Jednak przecież nie każdy instrument perkusyjny jest bębnem, prawda? Zresztą wystarczy posłuchać brzmienia tego instrumentu, żeby móc samemu się zgodzić z tym, że nie do końca jest to bęben.


HANG MASSIVE - "Beats for your feet" (2012)



Obecnie firma PANArt produkuje już 2-generację tego instrumentu, która w porównaniu z pierwszą różni się zarówno samym brzmieniem jak i w pewnym stopniu samą budową. Hang Drum zbudowany jest z dwóch części Ding oraz GU. Ding czyli górna część posiada osiem pól, które tworzą „krąg brzmienia” (skalę), oraz centralny punkt który swoim brzmieniem przypomina gong (sam ten punkt nazywa się również Ding). GU, czyli dolna część posiada otwór (o średnicy około 15 cm). Dolna część może zarówno być używana do wydawania dźwięków, jak i do modulacji brzmień górnej części Ding (poprzez przykrywanie otworu lub włożenie do niego ręki). Jak dość łatwo wywnioskować Hang Drum poprawnie powinien być trzymany na lekko rozstawionych nogach w pozycji siedzącej, tak aby otwór GU był odsłonięty lub na stojaku perkusyjnym. 
Hang Drum to wyjątkowo drogi instrument i podczas zakupu u producenta ceny osiągają wartość około 1000 do 1500 ...Euro. Ale z tego co zasłyszałem ponoć niekoniecznie i często ceny ustalane są indywidualnie (podobnie też jak i samo brzmienie instrumentu), ale trudno mi powiedzieć ile w tym plotki, a ile prawdy. Wiem natomiast, że na rynku wtórnym (czyt. używane) Hang Drum'y potrafią kosztować znacznie więcej, bo nie bagatela prawie 5500 funtów brytyjskich (!!!), a oto i przykład takiej aukcji Hang Drum'a na ebay. Nic w tym zresztą dziwnego, bo w ogóle na świecie jest zaledwie kilka set tych instrumentów. 
Oczywiście są już i tacy, którzy starają się odtworzyć ten instrument samemu, i tak jest jeden człowiek w Polsce, który próbował podołać temu wyzwaniu. Polecam zobaczyć poniżej:

HANG drum made in Poland - Plays Wojtek Sowka & Dawid Lewandowski
Jak można zauważyć zarówno wygląd jak i brzmienie jest podobne, choć moim zdaniem jednak różni się od oryginału i nie mam zamiaru polemizować, czy wynika to z wykonania instrumentu, jego skali muzycznej, czy z samej techniki gry, a może po prostu z mojej subiektywnej oceny. Tak, czy inaczej jednak z pewnością każdy się zgodzi, że polski Hang, czyli X-Drum, który wykonał pan Wojciecha Sowka, przypomina zarówno wyglądem jak i brzmieniem oryginał. Niestety nie wszyscy naśladowcy są na tyle staranni. Można znaleźć w internecie porady jak wykonać podobny w brzmieniu intsrument z ...blaszanej butli (np. takiej po gazie). Uprzedzam z góry, że jest to całkiem inny instrument i nazywa się Tongue Drum, a jest swego rodzaju Ksylofonem. Zresztą cóż tu więcej tłumaczyć wiolonczela wygląda podobnie do skrzypiec, a każdy od razu wie, że to przecież całkiem inny instrument. Dlatego też wszystkich chętnych do zdobycia Hang Drum’a zapraszam do kontaktu z producentami i ....uzbrojenia się w cierpliwość, bo rocznie Hang Drum’ów powstaje zaledwie kilkanaście.
Całym szczęściem istnieje polski zespół "Snow in Venice" który wykorzystuje w swoich utworach brzmienie tego instrumentu i zarazem popularyzuje jego brzmienie, które jak mogę zapewnić jest dość wyjątkowym. Sam instrument należy do Wojtka Peczek i tutaj podaję link do wideo na którym można posłuchać jak gra - Wojtek Peczek solo na Hang Drum'ie. 
Kończąc temat dodam jeszcze jedną ciekawostkę, że na stronie Hang Fun można znaleźć aplikację dzięki której można zagrać sobie na virtualnym Hang Drum’ie. Co prawda aplikacja nie oddaje pełni dzwięków, ale zawsze to jakaś ciekawostka, więc jeśli ktoś ma ochotę pograć sobie na virtualnej wersji Hang Drum to może to zrobić tu: Pograj sobie na virtualnym Hang Drum’ie (kliknij w Hang, a później zgodnie z instrukcją używaj klawiszy)
Tymczasem polecam posłuchać mojego ulubionego wykonawcy Hang Drum’a - Daniela Waples, jak gra w tunelu pod parlamentem brytyjskim.
Daniel Waples – Hang Drum solo

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza